Zakładki:
Liczniki odwiedzin
czwartek, 21 marca 2013

Historia BOTOX‑u

W roku 1980 okuliści wprowadzili botox do metod leczenia skurczy mięśni. Został on zatwierdzony w 2002 r przez FDA do użycia w kosmetyce. I od tego czasu dumnie kroczy on na tym rynku „pomagając” milionom ludzi pozbyć się niechcianej ozdoby twarzy, jaką są zmarszczki. Dzisiaj, Botox stosuje się do zabiegów związanych ze skurczami mięśni gałki ocznej, problemami z koordynacją oka, nadmiernemu poceniu się, i jako kuracji przeciwzmarszczkowej na kurze łapki, zmarszczki między brwiami, oraz do usunięcia bruzd na czole. Jest przedmiotem badań w leczeniu wielu innych schorzeń od kolan, choroby zwyrodnieniowej stawu biodrowego i zaburzeniu stawu skroniowego (TMJ) do migrenowego bólu głowy i łagodnego rozrostu stercza (BPH).

 

Jak wygląda zabieg z wykorzystaniem botoksu?

Botox jest w tej chwili najpopularniejszą metodą wygładzania zmarszczek mimicznych. Zabieg polega na wstrzyknięciu zazwyczaj bez znieczulenia małej ilości preparatu w kilka precyzyjnie dobranych miejsc na twarzy. Punkty te niekoniecznie muszą znajdować się na samych zmarszczkach, ale na obszarze, w którym znajduje się mięsień, można się spodziewać od 1 do 5 zastrzyków przypadających na jeden mięsień. Zabieg taki trwa zazwyczaj 15–30 minut. Działanie Botox-u polega na uniemożliwieniu przepływu impulsów nerwowych z mózgu do wybranych tkanek mięśniowych, które to z kolei nie marszczą się i nie fałdują – inaczej mówiąc nie pracują na nasze zmarszczki. Efekt nie jest widoczny od razu. Po upływie ok. 7 dni widoczny jest efekt końcowy zabiegu, choć pierwsze oznaki można zauważyć już po 2–3 dniach.

Botox zazwyczaj redukuje zmarszczki o około 80 procent. Pacjenci są zwykle w wieku 35–60 lat.

Należy pamiętać, że efekty działania Botoxu nie zawsze są zgodne z naszymi oczekiwaniami, nie dla wszystkich są jednakowe oraz są one tymczasowe. W związku z tym należy planować kolejne zabiegi, jeżeli chcemy długoterminowych efektów.

 

Po zabiegu

Po zabiegu z użyciem Botoxu powinno zadbać o ograniczenie ruchów mięśni, graniczącymi z tymi, w które był wstrzykiwany preparat. Botox działa na nasz organizm około 3–5 miesięcy.
Jeżeli chcemy podtrzymać widoczne efekty Botoxu musimy poddać się kolejnemu zabiegu.

 

Przeciwwskazania

Jak każdy zabieg, także przy kuracji Botoxem należy zwrócić uwagę na
przeciwskazania. Kuracji tej nie powinny poddawać się osoby, które:

  • mają zaburzenia układu sercowo-naczyniowego
    i nerwowego,.
  • są w trakcie trwania miesiączki lub ciąży,
  • karmią piersią dziecko,
  • mają uczulenie na albuminę ludzką,
  • cierpią na chorobę Alzheimera lub chorobę
    ALS,
  • przyjmują leki poprawiające rytm bicia serca,
  • cierpią na choroby mięśni.

Kolejnym przeciwskazaniem zastosowania kuracji Botox-em jest zażywanie następujących leków lub po okresie siedmiu dni od ich odstawienia:

  1. Aminoglikozydy (streptomycyna, amikacyna, itp.).
  2. Aminochinolony (chlorochina, hydroksychlorochina).
  3. Linkomycyna, tetracyklina, polimyksyna.
  4. D-penicylamina (Cuprenil).
  5. Tubokuraryna, pankuronium, galamina.
  6. Sukcynylocholina.

Ponadto przed zabiegiem należy powiadomić lekarza o przyjmowanych preparatach farmakologicznych bądź lekach.

 

Efekty niepożądane

  • Po Botoksie, w okresie do około 4 tygodni może występować efekt zwiotczenia mięśni(opadanie kącika ust, opadanie powieki).
  • Delikatne mrowienie w miejscu infekcji.
  • Małe krwiaki, widoczne w miejscach gdzie igła mogła natrafić na naczynie krwionośne.
  • Efekty te są rzadkością oraz mają charakter przejściowy (2 do 5 tyg.).

 

Cena kuracji

Kuracja Botoxem nie jest tania. Ceny są zróżnicowane zależne od umiejscowienia zmarszczek jak i od renomy specjalisty, zazwyczaj wahają się w granicach od 200–1200 zł.

Dla zainteresowanych podaje średnie ceny:

  1. Zmarszczki poziome czoła: 450–750 zł,
  2. Zmarszczki pionowe czoła: 450–750 zł,
  3. Kurze łapki pod oczami: 650–750 zł,
  4. Podnoszenie kącików ust: 350–450 zł,
  5. Zmarszczki nad górną wargą: 250–450 zł,
  6. Bruzdy na szyi: 850–950 zł,
  7. Leczenie migreny: 950–1350 zł,
  8. Nadpotliwość: 900 zł – 1900 zł.

 

Łagodna alternatywa dla kuracji Botoxem

Co  powinien posiadać naturalny preparat by sprostać wymaganiom stawianym w walce ze zmarszczkami oraz skutecznie rywalizować z Botoxem?

Przede wszystkim powinien w swoim działaniu i efektach przypominać jego działanie, choć na efekt będzie trzeba czekać dłużej.

Taki efekt ma połączenie wyjątkowych składników:

  • Argireline białko (hexapeptyd), które relaksuje i rozluźnia mięśnie. Twarz wygląda naturalnie. Jest on substratem toksyny jadu kiełbasianego (Botox).
  • Ameliox jest liposomowym kompleksem zawierającym karnozynę, przeciwutleniacz i składnik przeciwdziałający glikacji, oraz 2 silne przeciwutleniacze rozpuszczalne w olejach (silimarynę i tokoferol). Ameliox jest zdolny powstrzymywać peroksydację, co powoduje zapobieganie i spowolnienie procesu glikacji, (glikacji to proces nieenzymatycznego przyłączania się heksoz, głównie glukozy, do wolnych grup aminowych białek. Jest fizjologicznym procesem determinującym ich starzenie).
  • Polylift biopolimer z protein migdała. Odkłada się on w nierównościach na powierzchni skóry, tworząc cieniutką, lecz trwałą i elastyczną warstewkę, wygładzając w rezultacie kontury twarzy.
  • Kwas hialuronowy – glikozoaminoglikan (rodzaj polisacharydu), który występuje we wszystkich organizmach żywych i należy do najliczniejszej grupy związków mających identyczną budowę chemiczną tak u bakterii, jak i człowieka. Kwas hialuronowy jest biopolimerem, w którym występują naprzemiennie mery kwasu D-glukuronowego i N-acetylo-D-glukozaminy połączone wiązaniami β(1→4) i β(1→3) glikozydowymi. Naturalnie występujący kwas hialurynowy posiada masę cząsteczkową od 102 do 104 kDa. W przeciwieństwie do innych glukozoaminoglikanów nie tworzy kowalencyjnego wiązania z białkami, nie może więc wchodzić w skład typowego proteoglikanu. Może natomiast stanowić oś, na której wiążą się inne proteoglikany tworząc wraz z nimi "agregat proteoglikanu". Intensywnie nawilża i zatrzymuje wilgoć w skórze.

 

Zabiegi powinny być bezbolesne, wiele osób przeraża perspektywa otrzymania zastrzyków w bardzo czułe miejsca, jakim są mięśnie twarzy. Same preparaty użyte w takich zabiegach muszą być łagodne i proste w stosowaniu.
Preparat nakładany na twarz powinien być samodzielnie i bardzo często (najlepiej codziennie), co pozwala uniknąć dodatkowych kosztów na wizyty w salonach dermatologicznych. Efekty muszą być widoczne i odczuwalne już przy krótkotrwałym stosowaniu preparatu. Zdajemy sobie sprawę, że w walce ze zmarszczkami metodami naturalnymi niezbędny jest odpowiednio dłuższy czas, by widoczne dla wszystkich były efekty. Zastosowanie naturalnych kremów przeciwzmarszczkowych
nie powoduje w zasadzie żadnych efektów ubocznych i jest zdecydowanie
tańsze niż kuracja Botoxem.

 

Dla podsumowania:

 

BOTOX

NATURALNY KOSMETYK

Botox
  – jedna z najbardziej trujących substancji          

 

Łagodny,
  bezpieczny i prosty w stosowaniu

 

W
  kosmetyce może być stosowana jedynie podczas profesjonalnych zabiegów,
  najczęściej przez lekarzy

 

Do
  samodzielnego stosowania

Inwazyjna
  metoda walki ze zmarszczkami

 

Widoczne
  i odczuwalne wygładzenie skóry

 

Zastrzyki
  można stosować co 3–4 miesiące

Do
  regularnego stosowania

 

Drogie Panie, wybór należy więc do Was.

Wystarczy poszukać odpowiedniego produktu.

Tagi: kosmetyki
18:22, soeltech
Link Komentarze (5) »

Jak powstają zmarszczki?

 

To tak oczywiste mogłoby wydawać się to pytanie, ale zastanawialiśmy się tak na poważnie

  • skąd się biorą?
  • jaka jest ich przyczyna?
  • jak możemy temu zapobiegać lub przynajmniej opóźnić ten proces?

 

Lata płyną, a wraz z ich upływem zmienia się wygląd naszej skóry. Wszyscy obawiamy się starzenia, niestety jest to proces nieuchronny, którego nie możemy powstrzymać.

Proces starzenia się skóry rozpoczyna się około 25 roku życia. Pierwsze objawy „starości” to zmarszczki mimiczne twarzy, najczęściej zaobserwujemy je wokół oczu, na czole, między brwiami, a także na linii pomiędzy nosem i ustami. Z wiekiem zauważamy je wokół policzków, powiek i szyi.

 

Najwięcej zmarszczek tworzy się w okresie menopauzy, kiedy obniża się ilość estrogenów, odpowiedzialnych za nawilżenie i sprężystość skóry. Każda komórka ciała ma swój czas życiowy zakodowany w genach. Człowiek poznał ok 100 genów odpowiedzialnych za starzenie się skóry.

Niestety zmarszczki spędzają sen z oczu niejednej kobiecie oraz coraz częściej zadbanym mężczyznom.

 

W zależności od czynników wywołujących starzenie rozróżniamy jego dwa rodzaje: endogenne i egzogenne.

Jaka jest różnica między nimi?

  • Starzenie endogenne jest bezpośrednio związane z wiekiem, zmianami hormonalnymi, czynnikami genetycznymi czy nieodpowiednią dietą.
  • Starzenie egzogenne wiąże się z działaniami czynników środowiska,
    takimi jak: promieniowanie UV, zanieczyszczenie środowiska, dym papierosowy oraz nieodpowiednią pielęgnacją.

 

Nie jeden powie, że nie mamy wpływu na nasz wiek czy geneotyp skóry. Ale możemy spowolnić ten proces stosując pewne praktyki w naszym życiu codziennym. Niewątpliwie lepsze zrozumienie mechanizmów rządzących starzeniem pozwoli Ci lepiej dobrać i przeprowadzać profilaktyczne zabiegi pielęgnacyjne, które mogą okazać się kluczowe w walce o gładką i młodą skórę i młodzieńczy widok.

 

Wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie skóry

Wolne rodniki to aktywne cząsteczki tlenu, powstające w żywych organizmach, w powietrzu oraz żywności. Są one potrzebne naszemu organizmowi, gdyż walczą z wirusami i bakteriami. Jednak nasz organizm posiada ich w nadmiarze, to uszkadzają również zdrowe komórki, a to prowadzi do przedwczesnego starzenia się skóry, która traci jędrność i elastyczność, w efekcie pojawiają się zmarszczki.

Przyczynami wzrostu wolnych rodników w naszym organizmie są:

  • stres,
  • zanieczyszczenie
  • środowiska,
  • opalanie się,
  • nieodpowiednia dieta.

Obrońcami organizmu w walce z wolnymi rodnikami są przeciwutleniacze. Nasz organizm produkuje przeciwutleniacze sam, niestety w niewystarczającej ilości, dlatego musimy go wspomóc dostarczając mu przeciwutleniaczy z zewnątrz.

Najważniejsze przeciwutleniacze to:

  • Beta-karoten (prowitamina A) znajdziemy go w warzywach i owocach takich jak: marchew, papryka, brokuły, kapusta, sałata, dynia, cykoria, szpinak, pomidory, natka pietruszki, groszek, morele, brzoskwinie. Niedobór prowitaminy A w organizmie skutkuje wysuszeniem skóry, wypadaniem włosów, łamliwością paznokci. Witamina A umożliwia ciągłą odnowę naszej skóry.
  • Kolejnym ważnym dla naszej skóry przeciwutleniaczem jest witamina C. Odpowiada za produkcję kolagenu, dzięki któremu skóra jest sprężysta i jędrna. Witaminę C znajdziesz m.in. w owocach cytrusowych, truskawkach, pietruszce, papryce, czarnej porzecze, kapuście, brukselce, szpinaku i sałacie.
  • Jednym z najsilniejszych przeciwutleniaczy jest witamina E, znajdziesz ją olejach roślinnych, jajach, migdałach, orzechach, kukurydzy, papryce, sałacie.

 

Warto zwrócić uwagę na selen, zwiększający działanie witaminy C. Źródłem selenu jest wątróbka, ser żółty, jaja, zboża, grzyby, nerki, płatki owsiane i kukurydziane. Dobrze przyswajane przeciwutleniacze znajdziesz w rybach, oliwie z oliwek, jabłkach, zielonej herbacie, czerwonym winie.

Oprócz odpowiedniej diety bogatej w przeciwutleniacze musimy wyeliminować lub w znacznym stopniu ograniczyć z naszego życia stres. Znasz zapewne takie powiedzenie złość piękności szkodzi.

Złość zazwyczaj wywołuje stres, a pod jego wpływem nasz organizm wydziela kortyzol, który w znacznym stopniu przyczynia się do degradacji kolagenu, wzmacnia działanie wolnych rodników, uszkadzając tym samym błony komórkowe. Co zatem zastosować, by ograniczyć działanie kortyzolu?

Warto zatem zadbać o chwilę relaksu, by zachować świeży wygląd. Dobre sposoby na radzenie sobie ze stresem to sport, spacery, aromatyczne kąpiele czy joga.

 

            Inną dość istotną przyczyną powstawania zmarszczek jest ulubione przez nas słońce.

Skóra opalona wygląda zdrowiej i bardziej atrakcyjnie. Warto jednak zrezygnować z kąpieli słonecznych, jeżeli chcemy zachować młodą i piękną skórę na dłużej. Skóra często wystawiana na słońce grubieje, staję się zażółcona, sucha, łuszcząca. Osoby o jasnej karnacji, które mają naturalnie niski poziom wydzielania melaniny powinny zabezpieczać się przed ostrym słońcem.

 

Palenie papierosów również wpływa na powstawanie zmarszczek i starzenie się skóry. Każdy z nas widział jak wygląda skóra palacza. Chyba już nikt nie ma żadnych wątpliwości, że palenie wpływa negatywnie na wygląd naszej skóry. Źle dotleniona cera staję się szara, a od ciągłego zasysania dymu papierosowego pojawiają się tzw. zmarszczki palacza (rozchodzące się od ust promieniście), także kurze łapki i zmarszczki na szyi. Już po kilku tygodniach od zaprzestania palenia napięcie i koloryt skóry poprawiają się, spada również ryzyko przedwczesnego wystąpienia zmarszczek nie tylko wokół ust i oczu.

 

Jedną z ważniejszych przyczyn powstawania zmarszczek jest odwodnienie organizmu. Znane jest nam powiedzenie, mówiące o tym, że aby dokładnie nawilżyć skórę należy stosować wysokiej klasy kremy nawilżające oraz picie dużej ilości czystej wody (ok. 2 litry na dobę). Przyniesie nam to oprócz prawidłowo nawilżonej skóry, także inne korzyści, o których napiszę innym razem. Prawidłowe nawilżenie skóry wpływa na jej naprężenie, i co za tym idzie na powstawanie zmarszczek.

Zatem jeżeli chcemy, by nasza skóra cieszyła się dłużej młodzieńczym wigorem musimy dbać o nią zawczasu. W prawdzie nie likwidują one zmarszczek, lecz zapobiegają szybkiemu pojawieniu tak nielubianych przez nas zmarszczek.

Nasz wiek wcale nie musi pokrywać się z kondycją naszej skóry. Jeżeli zadbamy o ochronę naszej skóry przed nadmiernym działaniem słońca, dymu papierosowego, będziemy stosować kremy przeciwzamarszczkowe (zawierające retinol-A, który stymuluje komórki skóry do podziału), to jesteśmy w stanie bardzo opóźnić powstawanie zmarszczek.

 

A co zrobić gdy zmarszczki już pojawiły się na naszej twarzy?

Czy pozostaje nam wyłącznie operacja plastyczna lub zastosowanie Botoxu czy kwasu hialuronowego?

O operacjach plastycznych nie będę pisał. Przybliżmy sobie na wstępie historię i działanie Botoxuu.



Tagi: kosmetyki
18:21, soeltech
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 17 marca 2013

Nadciśnienie tętnicze, choroba nadciśnieniowa, z ang. hipertensja (łac. hypertonia arterialis, niekiedy stosowane skróty HA i AH) – przewlekła choroba układu krążenia, która charakteryzuje się stale lub okresowo podwyższonym ciśnieniem tętniczym krwi zarówno skurczowym (górnym), jak i rozkurczowym (dolnym).

Zdecydowana większość (ponad 90%) przypadków nadciśnienia ma charakter pierwotny (samoistny), tzn. bez znanej somatycznej przyczyny, którą dałoby się usunąć interwencją medyczną. Etiologia nadciśnienia tętniczego pierwotnego nie została w pełni ustalona. Uważa się, że odgrywają w niej rolę czynniki genetyczne i środowiskowe. Pozostałe przypadki to choroba o charakterze wtórnym (objawowym), gdy dobrze jest znana przyczyna choroby, np.: choroby nerek, choroby gruczołów dokrewnych lub choroby mózgu.

 

Jakie są objawy nadciśnienia?

Najczęstszymi objawami nadciśnienia są:

 

  • bóle głowy w rejonie potylicy, zwłaszcza po
    przebudzeniu
  • mroczki przed oczami
  • zawroty głowy
  • szumy w uszach
  • pulsowanie w skroniach
  • zaburzenia widzenia
  • krwotoki z nosa
  • bezsenność
  • rozdrażnienie i impulsywność
  • zmęczenie poranne
  • uczucie zbyt mocnego bicia serca
  • zasłabnięcia
  • bóle zamostkowe
  • duszności
  • potliwość
  • chrapanie
  • nadmierna męczliwość.

 

Symptomy choroby mogą mieć niewielkie nasilenie i nie zwracamy na nie uwagi. Mogą też pojawiać się okresowo (np. w sytuacjach stresujących). Czasami nawet zupełnie mijają, bo organizm przywyka do wysokiego ciśnienia i nie odczuwamy żadnych dolegliwości. Zdarza się też, że jest odwrotnie – w miarę postępu schorzenia objawy występują coraz częściej i nasilają się. Czasem pojawiają się nowe, które są związane z powikłaniami narządowymi.

 

Jakie należy wykonać badania, które potwierdzą lub wykluczą nadciśnienie?

Najważniejszym badaniem oceniającym wysokość ciśnienia jest jego pomiar. Lekarz używa do tego manometru. Ty sam możesz zastosować łatwy w obsłudze aparat z apteki (warto go skalibrować u lekarza).

Jeśli sam mierzysz ciśnienie, rób to o tej samej porze, na tej samej ręce (opartej na stole). Powinno się je mierzyć po 10–20-minutowym odpoczynku, godzinę po posiłku, jeśli palisz – pół godziny po wypaleniu papierosa, najlepiej rano
przed zażyciem stale przyjmowanych leków. Nadciśnienie rozpoznaje się po wielokrotnych pomiarach. Jeśli ciśnienie jest stale podwyższone i towarzyszą temu różne objawy, trzeba iść do lekarza. Prócz pomiaru ciśnienia (regularnego, co najmniej przez miesiąc) może on też sprawdzić jego wartości za pomocą tzw. Holtera ciśnieniowego (całodobowy automatyczny pomiar ciśnienia), który pozwala uniknąć błędów w pomiarach wykonywanych samemu oraz tzw. zespołu białego fartucha (chwilowy wzrost ciśnienia podczas badania lekarskiego). Ponadto zleci zrobienie badania krwi, moczu, EKG (spoczynkowego i wysiłkowego) i USG serca, a także dna oka. Na podstawie wszystkich uzyskanych wyników postawi diagnozę i dobierze odpowiednią terapię.

 

Czy istnieją „domowe” sposoby obniżenia ciśnienia?

Najprostszym sposobem jest zastosowanie odpowiedniej diety, w której starajmy się unikać tłuszczów zwierzęcych (m.in. smalec, masło). W zamian używaj oliwy, oleju z orzechów włoskich i sezamu, oleju rzepakowego – zawierają sporo kwasów omega-3 i omega-6 obniżających ciśnienie i zły cholesterol (LDL).

Zamiast słodyczy i słonych przegryzek, spożywaj dużo warzyw i owoców obniżających ciśnienie (np. buraki, pomidory, cebula, czosnek, seler, żurawina).

Pamiętaj o dobrych dla prawidłowego ciśnienia minerałach – potasie (np. pomidory, ziemniaki) i magnezie (orzechy, kakao, ziarna zbóż). Jedz owoce obfitujące w witaminę C (cytrusy, czarne porzeczki, żurawina) – jej stały niedobór
powoduje długotrwały skurcz naczyń krwionośnych.

Lub zastosuj odpowiednią suplementację tych składników przyjmując naturalne preparaty witaminowe.

Ogranicz używanie soli (zatrzymuje wodę w organizmie, powodując wzrost ciśnienia), a jeśli to trudne, stosuj sól dietetyczną, doceń też zioła np. estragon.

Zrezygnuj z używek (nikotyna np. obkurcza naczynia krwionośne i dodatkowo uszkadza wyściełający je śródbłonek).

Uważaj na preparaty zawierające efedrynę (np. niektóre syropy na kaszel), która podnosi ciśnienie.

Aktywność fizyczna jest także pomocna w walce z nadciśnieniem, dlatego zacznij się ruszać – zrezygnuj z windy i chodź po schodach, regularnie pływaj itp. Regularnie wykonuj nieforsujące ćwiczenia (gimnastyka, marsze, pływanie, jazda na rowerze).

Stres może także powodować wzrost ciśnienia krwi. Staraj się jak najmniej denerwować i naucz się technik relaksacji.

Wysypiaj się, a jeśli nie możesz zasnąć, wypij herbatę z melisy, ciepłe mleko, ale nie sięgaj po środki nasenne bez konsultacji z lekarzem.

Jeśli przyjmujesz leki, nie zmniejszaj ich dawek, nawet gdy dobrze się czujesz – o tym może decydować tylko lekarz; jeśli czujesz się źle po lekach, poproś lekarza o ich zmianę.

Zalecenia lekarza:

Zmiana dotychczasowego stylu życia: Jeśli masz nadwagę, zrzuć zbędne kilogramy (utrata 1 kg obniża ciśnienie o 2–3 mm Hg, a 10 kg – o 20–30 mm Hg).

 

Stosuj właściwą dietę (np. śródziemnomorską).

Ogranicz picie kawy (do 2 filiżanek słabego naparu).

Nie obawiaj się ruchu.

Farmakoterapia (leki zwykle stosuje się w nadciśnieniu umiarkowanym i ciężkim, lekarz dobiera je indywidualnie dla każdego pacjenta; przy utrwalonym nadciśnieniu trzeba je przyjmować już na stałe):

 

  • leki moczopędne (m.in. tiazydy, diuretyki
    pętlowe)
  • beta-blokery (powodują spowolnienie pracy
    serca) i alfa-blokery (rozszerzają naczynia krwionośne)
  • inhibitory konwertazy angiotensyny (m.in.
    ramipril, enalapryl)
  • blokery kanału wapniowego (np. werapamil)
  • leki alfa-1adrenolityczne (m.in.
    doxazosyna).

 

Jak interpretować pomiary ciśnienia tętniczego:            

                       

Ciśnienie
  skurczowe

(mm
  Hg)

Ciśnienie
  rozkurczowe

(mm
  Hg)

Ocena
  ciśnienia

120

80

optymalne

121-
  129

81-
  84

prawidłowe

130-
  139

85-
  89

wysokie
  prawidłowe

140-
  159

90-
  99

nadciśnienie
  łagodne

160-
  179

100-
  109

nadciśnienie
  umiarkowane

Powyżej
  180

Powyżej
  110

nadciśnienie
  wysokie

 

http://www.porada.eco-medico.co.uk/nadcisnienie.html

16:42, soeltech
Link Komentarze (2) »
sobota, 16 marca 2013

Cukrzyca typu drugiego jest prawdziwą plagą dzisiejszych czasów.  W krótkim czasie zapadalność na tę pandemię zwiększyła się aż pięciokrotnie. Rozmiary takiego wzrostu to przede wszystkim skutek nieodpowiedniego żywienia oraz siedzącego trybu życia.  Profilaktyka i leczenie cukrzycy polega na dostarczaniu organizmowi chemicznych środków powodujących blokadę wchłaniania węglowodanów przez organizm lub podaniu insuliny. Takie podejście do problemu nie poprawia statystyk.

Co zatem robić, by zagrożenie cukrzycą w jak największym stopniu zniwelować?

  1. Zmiana siedzącego trybu życia na aktywność fizyczną. Jak wiemy większa aktywność fizyczna to większe zapotrzebowanie na energię, która powstaje w naszym organizmie przez „spalanie” między innymi węglowodanów i tłuszczy.
  2. Zamiana diety. Najlepiej zrezygnować z wysoko przetworzonych wyrobów żywnościowych i zamienić je na świeże owoce i warzywa np. podane w postaci szejków.
  3. Zastosowanie dodatkowych naturalnych „dopalaczy” węglowodanów i tłuszczy. Należy do nich między innymi cynamon.

 

Cynamon może obniżyć ryzyko zachorowania na cukrzycę, ponieważ
przyczynia się do ustabilizowania poziomu cukru we krwi. Cynamon to jedna z roślin o największej zawartości przeciwutleniaczy wyrażonej wskaźnikiem ORAC (Oxygen Radical Absorbance Capacity, pojemność antyoksydacyjna w próbkach biologicznych) na bardzo wysokim poziomie 267,536 (pięciokrotnie wyższym niż w przypadku owocu granatu!). Jego aromat i smak jest jednym z atutów tej rośliny tak bardzo lubianej przez ludzi na przestrzeni wieków.  Już sam jego zapach silnie stymuluje obszary
mózgu odpowiedzialne za zdolność koncentracji i pamięć.

 Jak pomaga w walce z cukrzycą?

Pomaga on w stabilizacji poziomu cukru we krwi poprzez stymulowanie receptorów insuliny, zwiększając ich wrażliwość na ten hormon. Skutkuje to obniżeniem stężenia cukru we krwi (glikemii). Organizm nasz nie musi wytwarzać zwiększonej ilości insuliny, by obniżyć podwyższony poziom cukru. Efekt jest taki sam. Odciąża to trzustkę, stymuluje metabolizm i łagodzi stany zapalne.

Silne olejki eteryczne (cynamon zawiera je od 0,5 do 1%) słyną ze
swoich właściwości przeciwdrobnoustrojowych. Skutecznie hamują rozwój bakterii i drożdży, w tym Candida albicans.

Trzy główne olejki cynamonu zawierają następujące związki czynne:

  1. aldehyd cynamonowy, cynamal (65-75%) – organiczny związek chemiczny z grupy aldehydów. Jest to nienasycony aldehyd występujący w olejkach eterycznych, głównie w olejku cynamonowym. Produkt naturalny ma konfigurację trans. Otrzymuje się go głównie przez destylację z parą wodną z tego olejku. Szybko utlenia się do kwasu cynamonowego. Aldehyd cynamonowy był badany pod kątem swojej zdolności blokowania wydzielania czynników zapalnych przez błony komórkowe;
  2. octan cynamylu ok. 5%;
  3. alkohol cynamylowy – to biała krystaliczna substancja o zapachu hiacyntu, występująca w wielu olejkach eterycznych i balsamach stosowany, jako składnik kompozycji zapachowych i aromatów.

 

Czy cynamon wspomaga wyłącznie leczenie cukrzycy?

Olejek cynamonowy wykazuje właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybiczne oraz zwiększa wydzielanie soku żołądkowego. Ze względu na ten fakt kora cynamonowca znalazła zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym, jako składnik niektórych preparatów złożonych, stosowanych w schorzeniach przewodu pokarmowego. Cynamon zapobiega również nadkwaśności i działa przeciwbiegunkowo. Często występuje, jako składnik leków przeciwbakteryjnych. Jako składnik kremów i maści znalazł zastosowanie w mięśniobólach, nerwobólach, działa także przeciwzapalnie, miejscowo, znieczulająco. Cynamon stanowi składnik tzw. maści tygrysiej.

W medycynie ludowej cynamon był stosowany w bolesnym miesiączkowaniu oraz w celu poprawy apetytu, a także w zaburzeniach trawienia (wzdęcia, nudności). Używany jest też w medycynie ludowej przy leczeniu przeziębienia.  

Negatywne skutki stosowania cynamonu

Cynamonu nie powinny stosować kobiety w ciąży, może bowiem wykazywać działanie poronne. Również osoby z chorobą wrzodową żołądka i dwunastnicy powinny go unikać.

Olejek cynamonowy stosowany zewnętrznie może powodować silne podrażnienie i zaczerwienienie skóry, zwłaszcza u dzieci. Jednakże wykorzystywany do inhalacji i lub aromaterapii łagodzi objawy przeziębień i schorzeń wirusowych.

Cynamon jest także silnym alergenem kontaktowym i pokarmowym, dlatego też może nasilać zmiany atopowe na skórze oraz w obrębie błon śluzowych jamy ustnej i przewodu pokarmowego.

 

Jaki cynamon wybrać?

Cynamon przed zmieleniem ma postać lasek zwiniętych w rulon jak bibułki papierosowe. Są to właściwie fragmenty wysuszonej kory cynamonowca, drzewa rosnącego w azjatyckich tropikach.

Najcenniejsze cynamonowce pochodzą z Cejlonu oraz Chin i nieco się od
siebie różnią.

Cynamon cejloński ma kolor ochry, a laski składają się z bardzo cienkich warstw. Natomiast cynamon z Chin ma ciemniejszą, czerwoną barwę, a laski są grubsze. Ten ostatni jest również mniej słodki, ma gorzkawy posmak.

Podstawowa różnica między obiema odmianami polega jednak na zawartości kumaryny. Znacznie więcej tego składnika rozrzedzającego krew zawiera cynamon chiński, nazywany także kasją, dlatego należy go stosować z umiarem w porównaniu z prawdziwym cynamonem cejlońskim.

 

Jak Stosować cynamon?

Nic prostszego możemy go dosypywać do potraw i razem z nimi spożywając go, ciesząc się jego dobroczynnym działaniem. My Europejczycy czy Amerykanie jesteśmy przyzwyczajeni, by stosować go do potraw słodkich. Rozkoszujemy się jego smakiem, gdy jemy ciasteczka, szarlotki, desery czekoladowe, lody, a także gdy spożywamy kompoty i różnego rodzaju napoje.

Warto zmienić nasze przyzwyczajenia kulinarne i wypróbować dania afrykańskie i azjatyckie, gdzie cynamon jest dodawany do potraw słonych.

Jak większość naturalnych środków, sproszkowany cynamon  źle znosi zbyt długą obróbkę cieplną, dlatego najlepiej dodawać go pod koniec gotowania. Odwrotnie rzecz się ma z laskami cynamonu, które lepiej znoszą wysokie temperatury.

Przyprawiając dania cynamonem, wyświadczysz przysługę swoim gościom, ponieważ doskonale stymuluje on ślinianki i błonę śluzową żołądka. Będzie im także przyjemniej po posiłku, ponieważ cynamon ułatwia trawienie i eliminowanie gazów, a także łagodzi skurcze żołądka i jelit.

Cynamon należy przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu, w hermetycznym pojemniku, by ograniczyć jego utlenianie. Cynamon w proszku nadaje się do spożycia przez 6 miesięcy, laski cynamonu przez około rok. Jeśli cynamon stracił słodki zapach, trzeba go już niestety wyrzucić.

Pół łyżeczki cynamonu dziennie wystarczy, by wyciągnąć z niego wszystkie wymienione wyżej dobrodziejstwa.

wtorek, 12 marca 2013

 

Odporność na antybiotyki stanie się zagrożeniem globalnym, porównywalnym do terroryzmu - ostrzegła profesor Sally Davies przedstawiając raport na temat chorób zakaźnych. - Jeśli nie zaczniemy działać już teraz, za 20 lat (...) każdy z nas będzie zagrożony śmiercią z powodu zwykłej infekcji, która okaże się odporna na antybiotyki - tłumaczyła profesor Davies, główna doradczyni brytyjskiego rządu ds. zdrowia. 

Davies nazwała nabytą odporność na antybiotyki "bombą z opóźnionym zapłonem". W ciągu dwudziestu lat nawet banalne zabiegi operacyjne mogą stać się śmiertelnie groźne, jeśli pacjenci nie będą w stanie zwalczać infekcji - uważa ekspertka.

By zapobiec temu zagrożeniu, należy podjąć na całym świecie badania naukowe w poszukiwaniu nowych leków, które będą w stanie zwalczać zmutowane, odporne na antybiotyki infekcje. W ostatnich dekadach przybyło bardzo niewiele antybiotyków i w tej chwili prowadzimy już "wyścig z czasem", aby wypracować metody zwalczania "superbakterii", które nie reagują na standardowe leki - ostrzega Davies. Jedna z najlepiej znanych obecnie "superbakterii", czyli MRSA, zabija co roku w USA około 19 tys. osób, znacznie więcej niż HIV i AIDS.

W ostatnich latach pojawiły się też przypadki całkowicie odpornej na antybiotyki gruźlicy, a także zakażeń "super-superbakterią", które odnotowano początkowo w Indiach, a następnie na całym świecie - od Wielkiej Brytanii do Nowej Zelandii.

Środki zaradcze, które należy podjąć natychmiast - jak sugeruje Davies - to uświadomienie opinii publicznej ryzyka związanego z "superbakteriami", przepisywanie pacjentom mniejszej ilości antybiotyków i tylko wtedy, gdy jest to konieczne, oraz promowanie higieny, która pozwoli ograniczyć rozprzestrzenianie się infekcji.

Odporność mikrobów stanowi katastrofalne zagrożenie - powiedziała dziennikarzom doradczyni brytyjskiego rządu.

Problem ten powinien być traktowany przez władze równie poważnie, jak zagrożenia dla bezpieczeństwa kraju, np. terroryzm czy ocieplenie klimatu - powiedziała Davies, rekomendując zarazem, by brytyjski rząd zwrócił uwagę międzynarodowej opinii publicznej na ten problem, omawiając go podczas najbliższego spotkania G8, które odbędzie się w Wielkiej Brytanii w kwietniu.

- Jeśli nie zaczniemy działać już teraz, za 20 lat (...) każdy z nas będzie zagrożony śmiercią z powodu zwykłej infekcji, która okaże się odporna na antybiotyki - ostrzegła profesor Davies.

Zapowiedziała też, że brytyjskie ministerstwo zdrowia opublikuje wkrótce swój plan "strategii walki z bakteriami" na najbliższe pięć lat. Zdaniem Davies powinien on posłużyć za przykład "rządom i wielkim organizacjom, jak Światowa Organizacja Zdrowia i G8, które powinny potraktować ten problem bardzo poważnie".

Profesor mikrobiologii z Uniwersytetu Birmingham i dyrektor programu Antibiotic Action, Laura Paddock, pochwaliła kroki rekomendowane przez Davies. - Rośnie liczba infekcji, których właściwie nie potrafimy leczyć, i potrzebujemy teraz rozpaczliwie nowych odkryć, badań i rozwoju (nowych leków) - dodała Paddock.

Tekst pochodzi z http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Odpornosc-na-antybiotyki-zagrozeniem-na-miare-terroryzmu,wid,15404125,wiadomosc.html?ticaid=110370

PS.

Alternatywą dla antybiotyków jest COLOSTRUM

14:10, soeltech
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 marca 2013

Wielu producentów w deklaracjach marketingowych podkreśla „naturalność” swoich kosmetyków, zapewniając o dobroczynnym działaniu pochodzących z natury składników, pełnych wartości odżywczych i cudownie działających na naszą skórę i włosy.

Dość często jednak w ten sposób reklamuje się produkty, zawierające mniej niż kilka procent składników pochodzenia naturalnego.
Większość ich składu stanowią bezwartościowe, a czasem potencjalnie
niebezpieczne syntetyki.

Sposób formułowania informacji na etykietach, przemieszany ze sloganami reklamowymi, powoduje, że czasem naprawdę trudno jest odróżnić kosmetyk naturalny od konwencjonalnego, jak dotąd nie powstała prawna definicja pojęcia „kosmetyk naturalny”. Wiele firm, wykorzystując tę lukę, deklaruje, że oferowane przez nie preparaty są naturalne. Jednak w świetle standardów przyjętych przez światowe organizacje zajmujące się certyfikacją kosmetyków naturalnych, analiza ich składu świadczy o czymś zupełnie odmiennym. Takie działania określa się jako „GREENWASHING”. Jest to nieuczciwa praktyka, oparta na wprowadzaniu w błąd uogólnieniach, stosowaniu gry słów, dzięki którym
kupujący będzie w stanie zapłacić więcej za ekologiczny towar lub usługę.
Przykładem takiej deklaracji jest slogan „kosmetyki 100% naturalne, bez
konserwantów”. W praktyce tego typu produkty występują bardzo rzadko, wyłącznie w przypadku kosmetyków przechowywanych w lodówce, lub preparatów opartych na olejach, które powstają bez wody. Kosmetyki zawierające wodę („AQUQ”, ”WATER”) – takie jak kremy, szampony czy balsamy – muszą zostać poddane konserwacji. W przeciwnym wypadku stałyby się niebezpieczne dla zdrowia. Naturalne kosmetyki
konserwuje się między innymi alkoholem, mieszanką olejków eterycznych lub stosując bezpieczne, łagodne konserwanty, identyczne z naturalnymi.

Jak rozpoznać prawdziwie naturalne kosmetyki?

Naturalne kosmetyki wytwarza się w większości z surowców pozyskiwanych z roślin i minerałów, czasem też składników pochodzenia
zwierzęcego (miód, wosk pszczeli), a nie z syntetycznych związków chemicznych lub petrochemicznych. Standardy najbardziej rozpoznawanej w Europie organizacji certyfikującej ECOCERT określają minimalny poziom składników naturalnych w kosmetyku na 95%. Naturalny i organiczny kosmetyk nie powinien zawierać składników chemicznych, których bezpieczne odpowiedniki można pozyskać ze źródeł naturalnych. Zabronione jest stosowanie większości składników
syntetycznych, występujących zwyczajowo w konwencjonalnych kosmetykach.

MATERIAŁ PRZYGOTOWANY WE WSPÓŁPRACY Z EKSPERTAMI MARKI PHENOMÉ OFERUJĄCE NATURALNE KOSMETYKI PIELĘGNAYJNE. JEŚLI ZAINTERESOWAŁ CIĘ TEMAT – WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ NA STRONIE 
www.phenome.pl

 

Aby nie paść ofiarą „GREENWASHINGU” warto poznać składniki, których naturalne kosmetyki nie powinny zawierać. Listę tych składników, wg, nomenklatury stosowanej na etykietach, prezentujemy poniżej:

SYNTETYCZNE KONSERWANTY:

Methyldibromoglutaronitirile

ImidazolidinylUrea

DiazolidinylUrea

CetylpyridiniumChloride

Chlorhexidine

Methylchloroiothiazolinone

Methylisothiazolinone

Triclosan

2-Bromo-2-Nitropropane-1,3Diol

Phenoxyethanol

Cetrimoniumbromide

Wszystkie z końcówką … paraben

PARAFINA:

ParaffinOil

ParrafinumLiquidum

Synthetic Wax

Paraffin

Isoparaffin

OLEJE SILIKONOWE:

Dimethicone

oraz wszystkie składniki z końcówkami:

…methicone

…siloxane

…silanol

…silicone

SLA I SLES SYNTETYCZNEGO POCHODZENIA:

Sodium Lauryl Sulfate

Sodium Laureh Sulfate

GLIKOLE:

PEG-… np. PEG-40 SorbitanDiisostearate

PPG-… np. PPG-15 Stearate składzik z końcówką „…eth” np.
Laureth-4

Propanadiol

CHEMICZNE FILTRY UV:

Benzophenone – 3

Benzophenone – 4

Octinoxate (OctylMethoxycinnamate)

Homosalate

Octyl Salicylate

Avobenzone (Butyl Methoxydibenzoylmethane)

Octocrylene

Ensulizole (Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid)

EthylhexylDimethyl PABA

Dokonując wyboru sprawdzaj również deklaracje producenta. Szukaj takich kosmetyków, w których nie ma syntetycznych zapachów i sztucznych barwników. Produkty dla wegan nie powinny zawierać składników pochodzenia zwierzęcego, takich jak lanolina, kolagen czy kawior.

 

Tekst źródłowy : e!stilo nr 4(17) 2011